Orka czy uprawa uproszczona?

01 grudnia 2025

Orka czy uprawa uproszczona?

Orka czy uprawa uproszczona?

Orać czy nie orać?  Pytanie to zadają sobie nie tylko rolnicy ale również i naukowcy. Orka to dotychczas powszechny i stosowany na szeroką skalę zabieg agrotechniczny. Jednakże jest on dość energochłonny i generujący znaczne zużycie paliwa w gospodarstwie, ponadto wyróżniający się stosunkowo małą wydajnością co nie jest bez znaczenia w dobie obecnych krótkich terminów agrotechnicznych  jak również jest to zabieg silnie wpływający na strukturę gleby co jak się okazuje jest coraz bardziej niekorzystne ze względu na zjawiska jakie mają miejsca w związku ze zmianami klimatycznymi.

W ostatnich dekadach coraz częściej zwraca się na negatywny wpływ orki w kontekście emisji gazów cieplarnianych, degradacji gleby i utraty jej zdolności do magazynowania węgla.

Alternatywą dla agrotechniki z zastosowaniem pługa jest uprawa bezorkowa będąca kompleksową technologią uprawy roli w której zastosowanie znajdują agregaty uprawowe w tym również te, które oferuje firma INTERTECH.

Z pługiem czy bez?

Uprawa konwencjonalna w której podstawą jest orka dominowała przez ostatnie dziesięciolecia i nadal jest stosowana w wielu gospodarstwach rolnych. Aspekty ekonomiczne (wzrost cen paliwa a tym samym kosztów produkcji) jak i zmiany klimatyczne wpłynęły na to że rolnicy zaczęli się zastanawiać czy orać czy też nie.

Wszakże orka ma szereg wad ale nie jest pozbawiona wielu zalet, które tym bardziej były dostrzegalne w poprzednich dekadach kiedy to warunki klimatyczne były inne niż obecnie (okrywa śnieżna, minusowe temperatury w okresie zimowym, większa równomierność opadów i krótsze okresy niedoboru wody).

Dzięki orce w znacznym stopniu ogranicza się populację gryzoni występujących na polu. Mogą one wyrządzać poważne szkody w uprawach, a w niektórych przypadkach nawet całkowicie je zniszczyć. 

System orkowy przyczynia się również do zmniejszenia liczby patogenów chorobotwórczych roślin uprawnych oraz szkodników. Na pozostających na powierzchni gleby resztkach pożniwnych często znajdują się patogeny chorób podsuszkowych zbóż, takich jak zgorzel podstawy źdźbła, fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni czy łamliwość źdźbła zbóż.

Podczas orki słoma i pozostałe resztki pożniwne wraz z obecnymi na nich patogenami zostają przemieszczone w głąb profilu glebowego, gdzie ulegają rozkładowi. W rezultacie zmniejsza się ryzyko porażenia roślin następczych przez choroby grzybowe. Proces rozkładu można dodatkowo przyspieszyć poprzez zastosowanie azotu, który zaleca się podać na ściernisko przed wykonaniem uprawy pożniwnej.

Orka umożliwia również wprowadzenie w głąb gleby obornika, będącego cennym źródłem materii organicznej oraz wielu składników pokarmowych niezbędnych do prawidłowego wzrostu i rozwoju roślin.

Szereg wad jakie ma orka powoduje że rolnicy coraz częściej decydują się na uproszczenia w uprawie i rezygnację z pługa. Jednym z powodów takich decyzji jest ograniczony czas na terminowe wykonanie orki, która jest procesem mniej wydajnym a tym samym bardziej czasochłonnym niż uprawa bezpłużna.

Gleba po orce potrzebuje czasu, aby się ustabilizować i osiąść. Jeśli proces ten nie zakończy się przed siewem, gleba będzie osiadać w trakcie wegetacji, co jest zjawiskiem bardzo niepożądanym. Nadmierne osiadanie gleby może powodować wyniesienie stożka wzrostu rzepaku ponad powierzchnię gleby oraz odsłonięcie węzła krzewienia u zbóż. W efekcie plantacja staje się bardziej podatna na negatywne działanie mrozu. Dodatkowo, w wyniku osiadania, system korzeniowy roślin może zostać częściowo lub całkowicie uszkodzony, co niezależnie od stopnia uszkodzenia wpływa niekorzystnie na kondycję i rozwój upraw. Z tego względu orkę zaleca się wykonywać na 2–3 tygodnie przed planowanym siewem, aby gleba miała czas na odpowiednie osiadanie i uzyskanie właściwej struktury.

Niska wydajność i wysoka kosztochłonność zabiegu to kolejny atut przemawiający za rezygnacją z pługa na rzecz agregatu uprawowego. Zastosowanie agregatów uprawowych zamiast pługa z tytułu choćby mniejszego zużycia paliwa może prowadzić do znacznych oszczędności finansowych.

Orka przyczynia się do degradacji gleb głównie poprzez zwiększenie ich podatności na erozję wietrzną, wodną i uprawową. Zjawiske te wynikają przede wszystkim z faktu, że gleba po orce pozostaje odsłonięta i pozbawiona warstwy ochronnej w postaci resztek roślinnych. Okres, w którym nie jest ona zabezpieczona mulczem ani rosnącymi roślinami, naraża ją na destrukcyjne działanie wiatru oraz kropel ulewnego deszczu.

Podczas orki dochodzi do silnego natlenienia i ogrzania warstwy wierzchniej, co prowadzi do przyspieszonego utleniania węgla, który jest podstawowym składnikiem próchnicy. Szacuje się, że dwie dekady intensywnej uprawy płużnej mogą spowodować utratę nawet 50% materii organicznej zawartej w glebie. Degradacja próchnicy poprzez orkę ogranicza z kolei możliwości magazynowania wody w glebie. W efekcie w latach suchych w uprawie płużnej dostępne dla roślin jest ok. 30 proc. mniej wody niż w uprawie bezorkowej. Ponadto ze względu na brak izolującej warstwy w postaci resztek roślinnych na powierzchni pola po orce gleba wystawiona jest na wysuszające działanie słońca i wiatru, co prowadzi do intensywnego parowania wody z wierzchniej warstwy.

Wśród innych, nie mniej istotnych negatywnych skutków tradycyjnej uprawy można wymienić powstawanie podeszwy płużnej, zmniejszenie porowatości gleby oraz degradację jej struktury gruzełkowatej. To wszystko prowadzić może do spadku plonów.

Negatywne efekty orki można ograniczyć poprzez wykonanie tego zabiegu przy optymalnej wilgotności gleby, dostosowaniu głębokość orki do wymagań poszczególnych gatunków roślin uprawnych, używaniu przedpłużków w celu skutecznego przyorywania obornika i resztek pożniwnych, czy doborze odpowiednich odkładnic, które zapewniają dokładniejsze kruszenie i odwracanie skiby.

Jednakże sposoby te mogą być nie wystarczające by trzymać się w gospodarstwie uprawy z pługiem.

Uprawa płużna jest źródłem emisji dwutlenku węgla do atmosfery na skutek spalania znacznych ilości paliwa oraz utleniania glebowej materii organicznej. Tak więc im mniej dany sposób uprawy ingeruje w profil glebowy, tym silniej ograniczone zostają emisje dwutlenku węgla z gleby.

Emisje gazów w rolnictwie nabierają coraz większego znaczenia w związku z polityką klimatyczną Unii Europejskiej. Rolnicy zobligowani do redukcji emisji gazów cieplarnianych z pewnością zwrócą uwagę na systemy uprawy. Może to być kolejny argument do odstawienia pługa z uprawy gleby.

Uprawa bezorkowa jako panaceum w dobie zmian klimatycznych

W obliczu postępujących zmian klimatycznych oraz rosnącej presji na ochronę zasobów naturalnych coraz większego znaczenia nabiera uprawa bezorkowa. Jednym z istotnych atutów uprawy bezpłużnej jest znaczne ograniczenie parowania, a tym samym zmniejszenie strat wody w glebie podczas przygotowania pola pod siew. Warto podkreślić, że przy tradycyjnej orce straty te są bardzo duże, zwłaszcza gdy zabieg wykonywany jest późnym latem lub wczesną jesienią, przy pełnym nasłonecznieniu.

Kolejną zaletą uprawy bezorkowej jest ograniczenie erozji gleby co stanowi istotny aspekt ekologiczny i kolejną zaletę uprawy bezorkowej. Mniejsze spulchnienie gleby ogranicza erozję wietrzną, natomiast pozostawione na powierzchni resztki roślinne zmniejszają erozję wodną. System bezorkowy wspiera również zachowanie życia biologicznego i mikrobiologicznego w glebie, co sprzyja rozkładowi substancji organicznych i mineralnych. Mikroorganizmy glebowe efektywniej rozkładają także substancje szkodliwe, a przy tym ułatwiają dostępność składników pokarmowych niezbędnych roślinom. Dzięki temu uprawy mają lepszy rezerwuar wody i składników mineralnych w glebie, co wspiera prawidłowy wzrost i rozwój roślin.

Jak wynika z szeregu badań polowych przeprowadzonych przez jednostki naukowe reakcja roślin uprawnych na stosowanie systemów bezorkowych nie jest jednoznaczna. Niektórzy badacze wykazali że zastosowanie płytkiej lub znacznie uproszczonej technologii uprawy bezorkowej wpływa na znaczne zmniejszenie wielkości uzyskiwanego plonu. Z innych badań wynika że uprawa bezorkowa nie powoduje zmniejszenia wielkości uzyskiwanego plonu, a w niektórych przypadkach osiągany plon może być większy od uzyskanego na systemach orkowych.

Warto podkreślić, że współczesne rolnictwo dysponuje już szerokim wachlarzem środków produkcji (m.in. nawozy mineralne i środki ochrony roślin, w tym herbicydy), które w znacznym stopniu mogą rekompensować wpływ uproszczeń uprawowych na plonowanie.

Uprawa bezorkowa niesie ze sobą szereg wymiernych korzyści ekonomicznych dla gospodarstw rolnych. Przede wszystkim zmniejsza koszty pracy i zużycia paliwa, ponieważ pomija czasochłonny zabieg orki. Poprawa struktury gleby oraz wzrost jej biologicznej aktywności dzięki uprawie bezorkowej ogranicza koszty ochrony upraw i zwiększa efektywność produkcji rolnej,

Nie bez znaczenia w uprawie bezorkowej jest przestrzeganie terminów agrotechnicznych oraz dobór odpowiednich maszyn.

Zamiast pługa agregat z INTERTECH?

Niewątpliwe uprawa bezorkowa zdobywać będzie na popularności. Stąd też firma INTERTECH idąc z duchem czasów dysponuje w swej gamie produktowej agregatami, które mają zastosowanie w uprawie bezorkowej. W ofercie Intertech znajdziecie pług dłutowy, agregat bezorkowy jak i brony talerzowe, które pozwalają osiągnąć odpowiednie efekty uprawowe bez konieczności pełnego odwracania gleby.